W biznesie ładowania lokalizacja nie jest po prostu ważna — ona jest wszystkim. Ładowarka w dobrym miejscu drukuje pieniądze. Ten sam sprzęt w złym miejscu je przepala.
Przeanalizowaliśmy tę ekonomię w naszym deep dive What does it take for a CPO to be profitable? — i wniosek był jasny: największym pojedynczym czynnikiem wpływającym na wartość CPO jest jakość lokalizacji w jego portfolio. CAPEX da się zoptymalizować. Cennik da się skorygować. Operacje da się usprawnić. Ale zła lokalizacja pozostaje złą lokalizacją.Dlatego zbudowaliśmy model scoringu lokalizacji. I oto, co nam mówi.
Jak oceniamy lokalizacje
Każda stacja w naszej bazie otrzymuje ocenę z modelu machine learning wytrenowanego na milionach historycznych sesji ładowania. Model analizuje bliskość ruchu, gęstość zaludnienia, połączenia drogowe, pobliskie udogodnienia i gęstość konkurencji — a potem zwraca jedną liczbę: location score.Ten wynik zasila nasz model popytu Pulse, który szacuje, jaki popyt na ładowanie powinna przyciągać dana stacja:
Base demand × Location score × CPO execution score = Estimated location demand
To nie są zgadywanki. Model jest trenowany na rzeczywistym wykorzystaniu ładowania w oparciu o miliony punktów danych z rynków, na których mamy pełne dane na poziomie pojedynczych sesji. Następnie stosujemy wyuczone wzorce do oceny stacji na każdym rynku, który obejmujemy.
Dlaczego wyniki różnią się między rynkami
Location score korzysta z jednolitej globalnej skali. Stacja z wynikiem 1.8 oznacza ten sam potencjał popytu, niezależnie od tego, czy jest w Holandii, czy w Norwegii. Ale lokalizacji z wynikiem 1.8 znajdziesz znacznie więcej w Holandii niż w Norwegii — bo gęste, dobrze skomunikowane miejsca z bogatą ofertą usług są po prostu częstsze na zwartym, zurbanizowanym rynku.
Dlatego średnie krajowe tak mocno różnią się między państwami. Nie dlatego, że model traktuje rynki inaczej — tylko dlatego, że geografia i gęstość infrastruktury w praktyce tworzą różne rozkłady wyników. Najbardziej użyteczne jest porównywanie operatorów w obrębie jednego rynku albo śledzenie, jak średnia rynkowa zmienia się w czasie wraz z zagęszczaniem się infrastruktury.Execution score działa inaczej — jest względny wobec konkurencji w obrębie każdego rynku. Wynik powyżej 1.0 oznacza, że operator wypada lepiej niż lokalni konkurenci. Dzięki temu dobrze zarządzany CPO na mniejszym rynku dostaje uznanie, na które zasługuje.Średni DC location score według kraju
Oto średni location score dla stacji DC fast charging na każdym rynku, który obejmujemy. Wielka Brytania prowadzi z wynikiem 2.10 — gęsta populacja, skoncentrowane korytarze autostradowe i mocne pokrycie MOP-ów. Kraje nordyckie i Europa Południowo-Wschodnia są na drugim końcu skali, co odzwierciedla niższą gęstość zaludnienia i większe odległości między centrami popytu.
Rozpiętość ma znaczenie. Wynik 2.10 w Wielkiej Brytanii to niemal dwa razy więcej niż 1.13 w Chorwacji. Ten sam model, ta sama metodologia — inne realia rynkowe.
Strategia lokalizacyjna Tesli, sprawdzona w danych
Tesla budowała sieć Supercharger z jednym celem: umożliwić dalekie podróże. To oznaczało strategiczne lokalizacje przy trasach — MOP-y przy Autobahn, miejsca odpoczynku przy autostradach, popularne punkty na głównych korytarzach. Stacje miejskie pojawiły się później.
Ta strategia bardzo wyraźnie widać w danych. Porównaliśmy średni DC location score Tesli ze średnią dla rynku DC na dwunastu rynkach:
W Europie Środkowej i Zachodniej wybór lokalizacji Tesli się opłaca. Niemcy (2.03 vs 1.88), Francja (1.86 vs 1.50) i Czechy (2.12 vs 1.78) pokazują, że Tesla wypada lepiej od średniej rynku DC. To rynki, na których wysoko punktują MOP-y przy Autobahn, retail parki handlowe i węzły autostradowe o dużym natężeniu ruchu — dokładnie takie lokalizacje, na które stawiała Tesla.
W krajach nordyckich obraz jest inny. W Norwegii (1.13 vs 1.19), Szwecji (1.27 vs 1.34) i Finlandii (1.30 vs 1.35) Tesla wypada poniżej średniej rynku DC. Wczesna strategia Superchargerów Tesli stawiała na odległe korytarze drogowe, by umożliwić podróże na długich dystansach — lokalizacje między miastami, gdzie natężenie ruchu jest niskie, a pobliskich usług niewiele. W krajach nordyckich oznacza to postoje nad fiordami i przełęcze górskie. Konkurenci, którzy skupili się na hubach miejskich i podmiejskich, wypadają lepiej, bo te lokalizacje mają po prostu więcej tego, co mierzy model: ruch, ludzi i usługi.
Rozrzut w samym norweskim portfolio Tesli dobrze to pokazuje. Ich najwyżej oceniana stacja to Fredrikstad Supercharger w Østfold (3.45) — miasto liczące 80 000 mieszkańców przy E6, blisko szwedzkiej granicy, otoczone handlem i usługami. Najniżej oceniana to Aurland Supercharger w Vestland (0.15) — odległa wioska nad fiordem na trasie do Flåm, 900 mieszkańców, a w pobliżu nic poza górami i tunelem.Ten sam wzorzec widać w USA. Kit Carson Supercharger Tesli na wiejskim wschodzie Kolorado ma wynik 0.22 — maleńkie miasteczko przy US-40 z populacją 200 i niczym poza równinami w każdym kierunku. Trapper Creek Supercharger na Alasce ma wynik 0.23 — przystanek przy trasie między Anchorage a Denali, bez miasta, o którym w ogóle warto mówić. Te stacje istnieją po to, by domknąć luki w sieci tras, a nie po to, by generować wysokie wykorzystanie.Słabo uczęszczany korytarz z niewielką liczbą usług trudno będzie zamienić w rentowną lokalizację ładowania, niezależnie od tego, jak dobrze jest prowadzony. Gęste, dobrze skomunikowane obszary punktują wyżej, bo to tam jest popyt — i to tam spina się ekonomia. Model potwierdza to, co bilanse pokazują od dawna.
Jak na tym tle wypada Twój ulubiony CPO?
Każdy profil CPO w Chargalytics zawiera medianę location score operatora, execution score oraz rozbicie rynek po rynku. Sprawdź, którzy operatorzy siedzą na topowych lokalizacjach — a którzy próbują wycisnąć wynik z drugiej ligi.
Rozpocznij bezpłatny 7-dniowy okres próbny i porównaj dowolnego CPO z jego konkurencją.