
To sierpień w jednym zdaniu. Reszta tego tekstu to pomiar, który za nim stoi. Tym razem przyjrzeliśmy się nieco innej próbie: typowym kierunkom wakacyjnym, Francji i Włochom, obok typowego kraju wyjazdowego, Niderlandów; ze Szwajcarią i trzema rynkami nordyckimi przeniesionymi z lipca. 12 379 stacji i 59 069 punktów DC, te same stacje w obu miesiącach, więc liczby zmieniają się tylko wtedy, gdy zmienia się zachowanie kierowców.
Jedna wielka sobota, potem długie wygaszanie
Procentowe obciążenie stałego panelu 25 991 punktów DC, według dni, od 20 lipca do 31 sierpnia 2026
Obciążenie = minuty ładowania ÷ (punkty ładowania × minuty w ciągu dnia). Te same punkty każdego dnia. Źródło: Chargalytics.
Wykres dzienny obejmuje wyłącznie punkty obserwowane każdego dnia w obu miesiącach. Porównania miesięczne wykorzystują stacje widoczne przez co najmniej 24 dni w lipcu i 28 dni w sierpniu, z równoważeniem dni tygodnia; pominięto czterodniową awarię źródła danych z 14–17 lipca.
Francuska linia na wykresie to góra z jednym zboczem. Dwie soboty powyżej 24% pod koniec lipca, potem 26.8% 1 sierpnia, 26.2% ósmego, a następnie każda kolejna sobota niżej od poprzedniej. Nie ma odpowiadającego temu wzrostu pod koniec miesiąca, co jest niezręczne dla każdego, kto zaprojektował lokalizację pod niedzielny wieczorny szczyt powrotów. Ludzie wyjeżdżają razem, ale wracają stopniowo. Wyjazd to skok. Powrót to pogłoska.
Włochy działają z tygodniowym opóźnieniem, osiągając szczyt 8 sierpnia na poziomie 25.0%. Potem Ferragosto — narodowy dzień nigdzie-nie-jeżdżenia. Sobotę długiego weekendu zamknięto wynikiem 14.6%, niższym niż w każdą sobotę lipca. Ładowarki też miały wolne.
Linie nordyckie pokazują drugą połowę obrazu. Sobotnie obciążenie w Szwecji schodzi z 19.9% w połowie lipca do 11.9% pod koniec sierpnia, niemal bez jednego wahania po drodze, a Norwegia ma ten sam kształt. Tam nie ma sierpniowego szczytu. Jest lipiec, a potem powrót samochodem do domu — a powrót do domu to zbocze, nie urwisko.
| Sobota | Francja | Włochy | Niderlandy | Norwegia | Szwecja |
|---|---|---|---|---|---|
| 18 lip | 24.6 | 22.3 | 14.7 | 18.8 | 19.9 |
| 25 lip | 25.4 | 19.7 | 14.6 | 18.3 | 18.9 |
| 1 sie | 26.8 | 24.2 | 14.1 | 16.7 | 17.4 |
| 8 sie | 26.2 | 25.0 | 14.2 | 15.0 | 15.0 |
| 15 sie — Ferragosto | 22.8 | 14.6 | 13.4 | 12.5 | 12.2 |
| 22 sie | 20.6 | 17.2 | 14.0 | 12.5 | 11.6 |
| 29 sie | 17.3 | 15.6 | 14.5 | 11.7 | 11.9 |
Każdy rynek ma godzinę szczytu. Nie jest to ta sama godzina.
Gdy przejdziemy od dnia do godziny, okazuje się, że wakacje mają swój rozkład jazdy. Francja, Włochy i Szwajcaria osiągają szczyt o dziesiątej w sobotni poranek. Nie w piątkowy wieczór, nie w niedzielne popołudnie: w sobotę, późnym rankiem. Powód tkwi w kalendarzu wynajmu. Francuskie i włoskie domy wakacyjne wynajmuje się od soboty do soboty, więc cały kraj wymeldowuje się i melduje tego samego dnia, a pierwszy postój na ładowanie wypada 200 km od domu mniej więcej wtedy, gdy dzieci pytają o lunch. Większe francuskie lokalizacje działały o dziesiątej w sobotę przy obciążeniu 22.6%, wobec 7.9% w przeciętnej godzinie w środku tygodnia. Jedna sobota rano we Francji jest warta trzech wtorków.
Procentowe obciążenie według godziny tygodnia w sierpniu 2026, większe lokalizacje DC, czas lokalny
Ważone liczbą punktów, lokalizacje z co najmniej czterema punktami i mocą 50 kW lub więcej, cztery stałe tygodnie sierpnia. Źródło: Chargalytics.
Nordyki funkcjonują w innych godzinach, bo robią coś innego. Nikt nie wynajmuje szwedzkiego domku od soboty do soboty; albo go masz, albo mają go twoi rodzice, i jedziesz wtedy, gdy pozwala praca. Dlatego Norwegia osiąga szczyt w piątek w południe — w drodze na wyjazd — a Szwecja i Finlandia w niedzielę o jedenastej, w drodze do domu. Trzy rynki, trzy godziny szczytu, jeden wspólny nawyk: nikt nigdzie nie jedzie w sobotnie popołudnie. Dwie kultury wakacyjne, dwa wzorce ruchu, a lokalizacja przy E6 i lokalizacja przy A7 muszą być budowane z myślą o innych tygodniach. W lipcu nordyckie szczyty występowały w tych samych miejscach, tylko były wyższe. Najbardziej obciążona godzina w Norwegii wyniosła wtedy 27.9%, a teraz 20.1%, i przesunęła się z soboty na piątek — tak wygląda rynek, gdy turyści wyjeżdżają, a miejscowi odzyskują swoje weekendy.
| Rynek | Najbardziej obciążony dzień | Premia względem wt.–czw. | Godzina szczytu (czas lokalny) |
|---|---|---|---|
| Francja | Sobota | +43% | Sob 10:00 |
| Włochy | Sobota | +40% | Sob 10:00 |
| Finlandia | Niedziela | +30% | ndz. 11:00 |
| Szwecja | Niedziela | +28% | ndz. 11:00 |
| Norwegia | Piątek | +18% | pt. 12:00 |
| Szwajcaria | Sobota | +17% | sob. 10:00 |
| Niderlandy | Piątek | +7% | pt. 11:00 |
A potem Niderlandy, gdzie najbardziej ruchliwa godzina przypada na jedenastą w piątkowy poranek, a sobota jest o 7% bardziej obciążona niż wtorek. To nie jest wzorzec wakacyjny. To tydzień pracy z długą przerwą na lunch. Zachowajcie tę myśl na dwie kolejne sekcje.
Północ oddała to, co wzięła
| Rynek | Stacje | Stanowiska | Lipiec | Sierpień | Zmiana |
|---|---|---|---|---|---|
| Włochy | 2 632 | 8 005 | 10.6% | 10.2% | −3.0% |
| Szwajcaria | 1 559 | 3 456 | 7.2% | 6.7% | −6.9% |
| Francja | 3 712 | 19 947 | 12.3% | 10.8% | −12.3% |
| Niderlandy | 752 | 3 873 | 12.0% | 10.5% | −12.6% |
| Norwegia | 1 280 | 10 402 | 12.2% | 9.7% | −20.8% |
| Finlandia | 1 030 | 5 046 | 10.1% | 7.8% | −22.6% |
| Szwecja | 1 414 | 8 340 | 11.7% | 8.5% | −26.9% |
W miesiąc zniknęła jedna piąta do jednej czwartej lipcowego obciążenia. Najwięcej, 26.9%, straciła Szwecja, a Finlandia i Norwegia niewiele mniej. Rynki, które niosły letni wzrost, są tymi, które go odwinęły — to najmniej zaskakujące zdanie w tym artykule, a jednak najważniejsze dla business case’u. Włochy i Szwajcaria ledwie drgnęły, bo nie miały wzrostu, który mogłyby odwinąć. Francja plasuje się pośrodku: spadła o 12% do 10.8%, co brzmi jak zejście z wysokiego poziomu, dopóki nie przypomnimy sobie, że w maju notowała 7.7%.
Gdzie na mapie nastąpiła zmiana
Zmiana procentowego obciążenia od lipca do sierpnia: najbardziej oddalona jedna piąta stacji wobec najbardziej miejskiej jednej piątej
Stacje podzielone na piąte części według wskaźnika lokalizacji Chargalytics w obrębie każdego rynku. Miesięczne obciążenie z korektą o dni tygodnia, z wyłączeniem 14–17 lipca. Źródło: Chargalytics.
Spójrzmy, skąd w poszczególnych krajach odpłynęło obciążenie, a obraz staje się wyraźniejszy. W Szwecji najbardziej oddalona jedna piąta stacji straciła 41.5% lipcowego obciążenia; najbardziej miejska jedna piąta — 17.1%. Norwegia i Finlandia rozkładają się podobnie, mniej więcej cztery do jednego. Lipcowy wzrost żył na drogach między miastami, w stacjach przy trasach, które istnieją właśnie dla tych dwóch tygodni — i dokładnie stamtąd zniknął. Miejskie ładowarki ledwie to zauważyły.
Włochy są lustrzanym odbiciem. Ich najbardziej oddalona jedna piąta była jedyną grupą w całym zestawieniu, która w sierpniu zyskała na obciążeniu: o 3.4%, podczas gdy miasta opustoszały. Tak z perspektywy ładowarki wygląda kraj na wakacjach: nikogo w Mediolanie, wszyscy na nadmorskiej trasie. Francja i Niderlandy przechylają się w tę samą stronę, choć łagodniej. Szwajcaria spadła równomiernie wszędzie — tak wygląda rynek bez letniego szczytu. Nie ma czego odwinąć, więc nic się nie odwija.
Każda kropka poniżej to jedna stacja z zestawienia. Przybliżcie E6 na północ od Trondheim albo A7 na południe od Lyonu, a zobaczycie, jak odchodzi lato.
Kolejka w Urvillers
Relais Urvillers to czterostanowiskowy obiekt TotalEnergies przy A26 między Saint-Quentin a Laon — trasie, którą ruch wakacyjny z Holandii, Belgii i Wielkiej Brytanii zmierza na południe. W sierpniu jego tygodniowy profil sięgnął 90% w sobotę, 89% w niedzielę i 87% w piątek, a przez dwadzieścia oddzielnych godzin przeciętnego tygodnia przekraczał 80%. Poniżej 80% kierowcy czasem czekają. Powyżej — czekają zawsze. Cztery stanowiska, 150 kW i kolejka według rozkładu jazdy. Tak wygląda nasycona lokalizacja od środka.

Nie jest jednak samo, choć takich miejsc jest mniej niż w lipcu. Spośród 8 977 stacji w tej próbie z czterema stanowiskami lub więcej, 60 spędziło swoją najbardziej obciążoną godzinę tygodnia powyżej 80% w sierpniu. W lipcu, na tych samych siedmiu rynkach, było to 180 z 8 412. Jako udział wszystkich lokalizacji daje to 2.1% w lipcu i 0.7% w sierpniu, a lipcowy materiał wykazał 2.2% w swoim pięciokrajowym panelu — oba miesiące układają się więc spójnie, a sierpień stanowi jedną trzecią szczytu. Piętnaście z szesnastu najgorszych lokalizacji leży we Francji — głównie relais TotalEnergies przy A6, A26 i A75 — a dalej są punkty Allego przy Carrefour na Riwierze i dwie lokalizacje Tesla. Norwegia, która miała 21 lokalizacji powyżej tej granicy w lipcu, nie ma żadnej. Poszerzmy próg do 60%, czyli presji zamiast kolejek, a otrzymamy 682 lokalizacje wobec 999, czyli 7.6% próby wobec 11.9%. Wąskie gardła nie zniknęły. Skupiły się na francuskich autostradach w francuskie soboty.
Holendrzy też wyjechali na wakacje. Tyle że nie w Holandii.
Holandia jest płaską linią na pierwszym wykresie, i nie dlatego, że Holendrzy zostali w domu. Statistics Netherlands naliczył 21.9 million wakacyjnych wyjazdów Holendrów w 2025: 13 million z nich za granicę, 13.4 million samochodem, a Francja była najpopularniejszym zagranicznym kierunkiem z 2.2 million. Holenderski exodus widać w Urvillers przy A26 i na A7 na południe od Lyonu, nie na A2 na południe od Utrechtu. To, co zostaje, to sieć handlowa i dojazdowa do pracy — huby Fastned i parkingi przy supermarketach — gdzie samochody przyjeżdżają niezależnie od tego, czy jest sierpień: piątek to najbardziej obciążony dzień z 15.4%, niedziela najspokojniejszy z 13.2%, przez cały miesiąc przypada osiem do dziesięciu sesji na stanowisko dziennie, a najbardziej obciążona godzina wypada w piątkowy poranek. Holandia jest rynkiem źródłowym. Rynki źródłowe nie osiągają szczytów; osiągają je rynki docelowe. I właśnie dlatego, nieprzypadkowo, czeka tam na samochody najtańsza infrastruktura.Co z tym zrobić
Wniosek z lipca pozostaje aktualny w sierpniu: to problem lokalizacji, nie problem sieci. Krajowe obciążenie nawet nie zbliżyło się do sufitu. Sześćdziesiąt lokalizacji dotarło do niego w garści dni, a Urvillers — w każdy weekend. Średnie dla portfela to ukrywają, dlatego warto patrzeć na krzywą godziny tygodnia, a nie na miesięczną liczbę.
To również dzieli odbiorców, tak jak dzieliło w lipcu. Każdy, kto skaluje pod średnie obciążenie — czyli każdy działający dla zysku operator ze spreadsheetem — widzi w sierpniu dwie dobre soboty w spokojnym miesiącu: krajowe obciążenie Francji 1 sierpnia było 2.2 razy wyższe niż 31-go. Każdy, kto skaluje pod szczyt — czyli ten, kto obiecał kierowcy wolne złącze o dziesiątej w sobotę — widzi czterostanowiskowy MOP, który powinien mieć osiem stanowisk. Te same dane, dwie poprawne odpowiedzi, a różnica między nimi to koszt kolejki.
W krajach nordyckich pytanie jest inne. Lokalizacja przy trasie, która w lipcową sobotę działała przy 40%, w sierpniu osiągała 8 do 10%, a w maju 5 do 9%. To próg, który musi pokonać spreadsheet średniego obciążenia — i ma na to jedenaście miesięcy. Lipiec jest premią, nie planem.
A dla wszystkich, którzy liczą, że lato było jednorazowym epizodem, który można po prostu przeczekać: Francja w sierpniu nadal była 42.6% powyżej majowej bazy, Szwajcaria 31.6%, Finlandia 26.3%. Odpływ nastąpił. Ale poziom nie wrócił tam, gdzie się zaczął — a w przyszłym lipcu przypływ będzie wyższy.